Witaj na moim blogu!

jeszcze na poprzeczce w stronę jądra kilka razy zmienię kolor włosów spalę ostatnie wersy dym zamienię na niebieską mgłę wtedy przejdzie po wodzie moje ostatnie i pierwsze w samo centrum

Warto przeczytać

20/12
2025

wigilia bez ciebie

 


wigilia bez ciebie


czas się wypełnia coraz bardziej 

ciszą po tobie 

pachnie świerkiem w domu

jarzą się światełka

w tle słychać pozytywkę


słyszysz


twoje imię we wszystkim co robię

biały obrus już przygotowany

czerwone świece i zapach goździków

wpleciony w każdy uśmiech smutny


niezwyczajność rodzi milczenie


pełne słów ciepłych jak zawsze

życzenia przerwane w pół

kiedy wzrok się zatrzyma 

na nakryciu dla ciebie

by wbrew wszystkiemu przytulić

tę niewyrażalną pustkę

bo wiem że w niej jesteś


Komentarze

  1. Nie mam słów, przytulam, wiem, że JEST.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cisza, pachnąca świerkiem boli najbardziej przy białym obrusie, a puste miejsce staje się pełne miłości. Bardzo poruszające, do bólu.
    Przytulam mocno...

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny wiersz i taki wzruszający... Bliscy są zawsze z nami, w naszych sercach, myślach... Przytulam ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale jakoś tak, może że to już tak blisko ten czas...

      Usuń
  4. To wiersz, który naprawdę trafia w serce – czuć w nim tę delikatną równowagę między smutkiem a pamięcią, między codziennym rytuałem a tęsknotą za kimś bliskim. Bardzo naturalnie pokazuje, że Święta to nie tylko radość, ale też przestrzeń dla tych, którzy odeszli – każdy drobny detal, zapach czy świeca staje się nośnikiem wspomnień. Wiersz nie próbuje uciekać od pustki, tylko ją oswaja, a przez to staje się bardziej autentyczny i prawdziwy. Trudno się przy nim nie zatrzymać i nie pomyśleć o własnych chwilach przy świątecznym stole.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo. Bardzo podoba mi się w komentarzu ta przestrzeń, która pozwala być razem z tymi, którzy odeszli, a jednak poczuć także radość tych świątecznych dni. Może właśnie wtedy są najbliżej nas.

      Usuń
  5. Bogusiu!
    Przepiękny wzruszający wiersz. Nie da się ukryć smutku na twarzy. Łzy poleciały.
    Przytulam Cię mocno:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Refleksy