10/11
2025
2025
jezioro
pewność
dla M.S
gdyby wtedy tamto się nie wydarzyło
może dzisiaj byłabyś zupełnie kimś innym
zbierane skrawek po skrawku wolne powietrze
tworzyło inną przestrzeń dla przeżyć
gruntowna analiza wszystkiego po
hartowała jak stal podejście do życia
miało być najnormalniejsze w świecie
od początku zanim pomyślałaś
czasami powtarzają się przejścia
przez pustynię i martwe morza
w całkowitej ciemności
na razie światło tylko przeczuwasz
wystarczy mrugnąć powiekami raz może dwa
by nabrało konkretnego kształtu
myśl za myślą słowo za słowem
ważny jest oddech który otwiera szczeliny
przez które widać twoje jezioro
przecież od zawsze tam było


Twój wiersz porusza głęboko. Jest jak rozmowa dusz, które przeszły przez swoje pustynie i odnalazły jezioro spokoju. Piękna dedykacja, pełna światła.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:-)
Bardzo dziękuję. Czasami wystarczy kilka rozmów i wiesz, że coś z tego zaowocuje refleksją, którą będzie można zamknąć w kilkunastu wersach.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Piękny wiersz i poruszający... Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo dziękuję! Serdeczności przesyłam :)
UsuńOh, tak, bardzo piękny wiersz, z psychologią głębi w tle. Uściski i serdeczności!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Joanno za tak miłe słowa...
UsuńPozdrawiam serdecznie :)