Witaj na moim blogu!

jeszcze na poprzeczce w stronę jądra kilka razy zmienię kolor włosów spalę ostatnie wersy dym zamienię na niebieską mgłę wtedy przejdzie po wodzie moje ostatnie i pierwsze w samo centrum

Warto przeczytać

21/10
2025

krew z krwi

 


krew z krwi

dla wszystkich moich prakobiet 


w moich żyłach płynie wasza krew

wszystko co kiedyś się wydarzyło

czy tego chcę czy nie chcę jest moje

słowa myśli codzienne gesty

w milczeniu niedopowiedziana reszta

i słony smak łez w chwili buntu

na bezsilność wobec


w moich oczach zbierają się wtedy chmury

cierpkie wersy zaczepione na wargach

przetrawione w moim gniewnym ja

więc wstaję i wyrzucam je na światło dzienne


walczę za was przełamując tradycję 

stereotypy wpisane w pokolenia moich pra

w ich imieniu krzyczę stop temu co w genach

z rozmysłem depczę ogniska zła

mocą wyrosłą z waszych nabrzmiałych ciszą dni

pokonałam w sobie złość

 

narodziło się zrozumienie i wdzięczność

za każdy wasz oddech spracowane dłonie

wszystkie dni wpisane w kiedyś


teraz idę bez strachu bo jestem mocna

waszą niezawinioną bezsilnością 

przecieram nowe ścieżki

dla kolejnych kobiecych ogniw w rodzie

bo ktoś musiał to zrobić dla was i dla nas 


Obraz z AI

Komentarze

  1. Piękny i mocny wiersz. Czuć w nim historię, walkę i wdzięczność wobec przeszłych pokoleń kobiet. To niezwykłe, jak słowa potrafią przemienić złość w zrozumienie i siłę, by iść dalej, otwierając nowe ścieżki dla kolejnych ogniw w rodzie.
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiersz miał być mocny. O historii powstania może uda mi się napisać na drugim blogu, z naciskiem na "może". Bardzo dziękuję za wnikliwe wejście w wiersz i odczytanie tego co naprawdę ważne. To wszystko już odbyło się jakiś czas temu, ale dopiero teraz przyszedł czas by mógł "wyjść" na zewnątrz.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie Ciebie i Puszka.

      Usuń
  2. Piękny wiersz. I tak historia się wciąż pisze, siła przekazywana z pokolenia na pokolenie bo trzeba pamiętać o swoich korzeniach. Niezwykłe wersy
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, historia się pisze. Po pewnym spotkaniu przekonałam się, że różne historie u różnych osób, a jednak są do siebie bardzo podobne. Czasem wystarczy się otworzyć...

      Usuń
  3. Pięknie! I te prakobiety. No cóż rzec - brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Joanno. Wiersz długo "tkwił" w środku, ale w końcu przyszedł czas by ujrzał światło dzienne.

      Usuń
  4. Piękny wiersz. Ktoś musi być prowodyrem dla dobra przyszłych pokoleń :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Refleksy