Witaj na moim blogu!

jeszcze na poprzeczce w stronę jądra kilka razy zmienię kolor włosów spalę ostatnie wersy dym zamienię na niebieską mgłę wtedy przejdzie po wodzie moje ostatnie i pierwsze w samo centrum

Warto przeczytać

18/02
2026

pamięć

 

Wiersz "pamięć" w wersji muzycznej

Cały czas się uczę, więc nie jest idealnie :) Idę w stronę jazzu lub bluesa.


Dostrzegasz nagle szersze widmo szczęścia, 

jako wyrównanie dla bólu, 

z którym można się pogodzić. 


Jak ze zdarzeniami, 

które były w nieoglądanych widokach, 

za oknami straconych okazji.

 

Deszcz wydaje się taki ciepły, 

a kamień nie ma ostrych brzegów, 

złagodniały jak kolejne dni.

 

W nieliczonych oddechach, 

nawet na wietrze na wprost, 

by można wypatrywać dalej 

tego najważniejszego jutra z nieznanym.


Teraz pozostaje pamiętać, 

bardzo bliskie rozmowy, 

na odległość dłoni i chwile milczenia razem.


Komentarze

Copyright © Refleksy