Witaj na moim blogu!

jeszcze na poprzeczce w stronę jądra kilka razy zmienię kolor włosów spalę ostatnie wersy dym zamienię na niebieską mgłę wtedy przejdzie po wodzie moje ostatnie i pierwsze w samo centrum

Warto przeczytać

13/10
2025

zmysły

 


zmysły

Małgorzacie S.


może nagle okazać się że jesień jest jak wiosna

tylko wybucha innymi kolorami na potrzebę

zmiana zaczyna się od jednego zdania

które niby przypadkiem a nie jest przypadkiem

w strumieniu wartko płynących słów


wszystko nabiera tempa i kształtu

pomimo leżących na ziemi obumierających liści

coś kiełkuje i wiesz o tym od dawna

ale nie potrafisz tego jeszcze nazwać


ale szukasz i wyostrza ci się uważność

do granic wytrzymałości kiedy porządkujesz 

przekwitłe pelargonie w donicy i robisz miejsce

na to co przyjdzie z kolejnym chłodniejszym świtem

bez strachu że nie znajdziesz odpowiednich wejść

na nieznany dotąd kawałek ziemi


ślady zaczną pozostawiać się same

kiedy zdajesz sobie sprawę że inaczej oddychasz

w całkiem zwyczajnej jesienności


Obraz z Pixabay


Komentarze

  1. Twoja jesień płynie swoim rytmem. Wybucha nagle kolorami, a jednocześnie wszystko w niej ma swój spokój i porządek.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Jesień ma swój porządek, ale czasami i ona potrafi nas jeszcze zaskoczyć.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Prześlij komentarz

Copyright © Refleksy